Menu

Almetyna blox

Rysunki i grafika, czasem na tematy poważne, a czasem zupełnie nie.

Tajemnice Kampinosu

almetyna

TajemiceKampinosu

Takie tajemnice pachną moją fascynacją dla symetrii i tęsknotą za lasem. 

Kampinos mnie rozczarował. Zanim się dotrze do prawdziwego lasu, trzeba się przedzierać przez rachityczne niby-laski upstrzone "indywidualną zabudową" w większości nieurodziwą. Żeby nie powiedzieć gorzej.
Ale ptaszki zasuwały jak trzeba i uratowały nastrój. No i ten patyczek...

Powszechny nastrój jest taki, że

almetyna

... kochamy nostalgiczne, miękkie mgły. Romantyczne, łagodne myśli o kresie, łodzie i wodę. Lubimy powtarzalność, skoro sami przemijamy. Wydaje się nam, że jeszcze nie tym razem.
Tak mamy, od czasu do czasu i komu to przeszkadza? 

Charon_vertical

 

Część 1, odcinek 3. MISS ROSE WYCHODZI

almetyna

Prawie już znamy głównych protagonistów. Miss Rose, jej Sąsiad, pan K., któremu w myślach nadała przydomek Upierdliwy, jej przyjaciel Bernie (zresztą pies) i młody człowiek bywający w budynku, o którym też chętnie mówiłaby "jej", ale na razie musiała zadowolić się snami i wizją Surfera.



Od czasu spotkania Surfera ulubionym zajęciem Miss Rose
stało się wychodzenie na dwór. Mawiała, że "idzie poszukać swojego różowego balonika".

więcej...

 

cdn

Njus społeczno-psychologiczny. Empatio, ile cię trzeba, żeby było jak trzeba?

almetyna
   
 

Fejs alarmuje: 

Powiedz NIE ustawie, zezwalającej na eksperymenty na zwierzętach bezdomnych oraz prowadzenie doświadczeń w szkołach ponadgimnazjalnych!!!!

Klikam w jednen link, potem w następny. Lecę z zamiarem zaprotestowania i podpisania do portalu z petycjami i widzę, że sprawa jest trudna. Temat wyłapywania zwierząt biegających luzem, żeby je wykorzystać do doświadczeń w laboratoriach  nie jest w projekcie ustawy wydobyty dużymi literami na czerwono. Trzeba BY przeczytać cały tekst proponowanej ustawy.

Trzeba BY zainteresować się dotychczasową skutecznością podpisywanych petycji i ich wpływem na głosowania w sejmie.

Trzeba BY sprawdzić jak się przemieszczają moje dane osobowe, które kocham jak samą siebie, więc lepiej ich nie rozrzucać po sieci bezmyślnie?

Trzeb... 

T...

 

Podpisujemy raz, drugi, trzeci, a tu końca nie ma nieszczęściom zwierząt i ludzi. Wzruszają nas najbardziej te dotyczące bezbronnych. Przy dwudziestym dziecku, któremu trzeba pomóc w zbiórce na operację wpadam w popłoch. Czy dam radę? A jeszcze są konie maltretowane w transporcie do rzeźni, psy przerabiane na smalec, trzymane na łańcuchu, przywiązywane do drzew na odludziu. A te świnki takie mądre jak psy, a my je jemy. Przecież ludzie są nieludzcy. Z drugiej strony, człowiek to brzmi dumnie. 

 

 

Nie tak dawno Missjonash, kórej blog czytam z zapałem i wszystkim Wam go polecam, pisała że dziwi ją taki słaby odzew wśród jej czytelników na apel o pomoc konkretnej osobie, o jakiej była mowa. Mało kto zareagował. Od tego czasu temat mnie nurtuje. Ile empatii nam trzeba? No, ile?

© Almetyna blox
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci