Właśnie TV Kultura pokazuje "Porozmawiajmy o życiu i śmierci", autor niejaki Bizio, reszta pani Jandy.
Niestety nie wystarczy mieć racji, żeby powstała sztuka. Jeszcze o formę trzeba zadbać.
Za to wystarczy rzut oka, świetni aktorzy źle grają, teksty brzmią fałszywie, sytuacje niewiarygodne, nawiązanie do wielkanocnej pasji naciągane. 5 minut, żeby nacisnąć guzik out pilota.